Nawigacja
+ Artykuły :
+ Szukaj
+ Galeria
+ Pliki do pobrania :
+ Linki :
+ Kalendarz pracy
+ Klub Turystyki



- Europejskie Forum Pracowników
- Inne
- Klub Turystyki
- Na problemy ... Solidarność
- Społeczna Inspekcja Pracy
- Struktura związku
- Grosik
- Porady Prawne
- Krzywym Okiem
- Inne
- Klub Turystyki
- Na problemy ... Solidarność
- Społeczna Inspekcja Pracy
- Struktura związku
- Grosik
- Porady Prawne
- Krzywym Okiem
+ Szukaj
+ Galeria
+ Pliki do pobrania :
+ Linki :
+ Kalendarz pracy
+ Klub Turystyki



Aktualnie online
Ostatnie artykuły
Naprawdę mają lepiej...
Coraz bliżej rozwiąz...
Długopis
Szok poganiacza
Kodeksowy urlop szkolny
Wszystko pod nogą
Listopadowy długi we...
Stłuczenie problemu
Przyjechali po naukęPolecamy
Twój adres IP
38.107.191.113
Ostatnie zdjęcie
Przetłumacz stronę
Losowe zdjęcie
Ankieta
Najczęściej czytane
Urlop okolicznościow... |
11,470 |
Klub |
4,743 |
Komisja Międzyzakładowa |
4,409 |
W 2010 roku Polacy k... |
4,021 |
Grosik |
3,777 |
Branża spożywcza |
2,116 |
AGD-RTV |
1,939 |
Paliwa, myjnie samoc... |
1,788 |
Ustawa o SIP |
1,370 |
Najchętniej pobierane
Drodzy pracownicy |
2433 |
M OPLIK 23 22.12.2005 |
1668 |
Sławomir Ciebiera fi... |
1533 |
Kodeks Pracy 2009 |
1424 |
Sławomir Ciebiera fi... |
1272 |
M OPLIK 01 16.01.2006 |
1136 |
M OPLIK 21.02.2006 |
1127 |
M OPLIK 21 1.12.2005 |
1112 |
Sławomir Ciebiera fi... |
1110 |
Przeglądarka i Os
Twoja przeglądarka, to:
CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html)
Administrator strony: Adam Posmyk admin@solidarnosc-opel.pl oraz posmykadam@solidarnosc-opel.pl
Szok poganiacza
Prawdziwą traumą dla jednego z menadżerów na spawalni okazała się awaria, która – jak sam zainteresowany skrupulatnie policzył – sprawiła, iż przez pięć godzin i trzy kwadranse nie wysyłano karoserii do lakierni, co doprowadziło do przestojów produkcyjnych tu (lakiernia), tam (montaż), a pewnie i ówdzie. Zapewne pod wpływem tak dramatycznych meldunków nasz bohater uznał, że konieczne będzie zdwojony wysiłek pracowników, aby – cytuję – maksymalnie nadrobić spowodowane awarią straty. Owe zdwojone wysiłki miały polegać, obok dodatkowych nadgodzin w sobotę, co akurat było logiczne i rozsądne, na organizowaniu produkcji podczas przerw oraz – tu również cytat – jeździe z prędkością linii większą od standardowej.
I tu zaczynają się przysłowiowe schody, gdyż zapatrzony w plan produkcyjny menadżer nie mniej, ni więcej tylko zachęcał do łamania prawa oraz korporacyjnych standardów. To regulamin pracy, będący aktem prawa (zakładowego, ale zawsze prawa) a nie przełożony dowolnego szczebla, określa system pracy w tym obowiązujące przerwy. Co więcej, nawet gdyby o nich nie wspominał, to zgodnie z Kodeksem Pracy każdemu pracującemu co najmniej sześć godzin dziennie przysługuje kwadrans płatnej przerwy. Nie jest to zresztą ekstrawagancja posłów stanowiących prawo. Aby pracownik mógł efektywnie wykonywać swoje obowiązki musi mieć czas na zjedzenie drugiego śniadania czy rozprostowanie kości. Dlatego też instytucja przerwy w pracy znana jest także w Chinach, kraju raczej nie słynącego z przesadnej dbałości o prawa pracownicze.
Podobnie rzecz się ma z tempem linii produkcyjnej, dość dokładnie określanej jako „jazda”. Założenia, na których opierają się instrukcje stanowiskowe, zakładają tempo linii optymalnej do zapewnienia wymogów jakościowych i wielkości produkcji. Budowanie samochodów (czy też samych karoserii) to nie łapanie pcheł, przy którym obowiązuje zasada, czym szybciej tym lepiej. W tym wypadku nadmierny pośpiech prowadzi, co najwyżej, do zapewnienia zajęcia pracownikom usuwającym usterki. Swoją drogą w dowolny sposób nie można przyspieszyć tempa linii także za sprawą pracujących na niej robotów. Przekaźnik hydrauliczny swój czas reakcji ma, a praw fizyki pan nie zmienisz – jak mawiał kabaretowy hydraulik. Abstrahując jednak nawet o możliwości urządzeń martwych „podkręcanie tempa jazdy” akurat w tym przypadku nie jest najlepszym rozwiązaniem, choć nietrudno znaleźć sytuacje, kiedy może być wskazane i nawet atrakcyjne.
Trzeba sobie jasno powiedzieć, że choć nadrabianie zaległości wynikłych z awarii jest niewątpliwie ważne, ale nie może odbywać się na zasadzie celu uświęcającego środki. Podobnie jak spóźnienie spowodowane staniem w korku nie uprawnia do późniejszego łamania ograniczenia prędkości, ani jazdy lewą stroną czy też chodnikiem, tak awaria (nawet na spawalni) nie może być pretekstem do łamania prawa, norm i zdrowego rozsądku.
Mr Solidarek
I tu zaczynają się przysłowiowe schody, gdyż zapatrzony w plan produkcyjny menadżer nie mniej, ni więcej tylko zachęcał do łamania prawa oraz korporacyjnych standardów. To regulamin pracy, będący aktem prawa (zakładowego, ale zawsze prawa) a nie przełożony dowolnego szczebla, określa system pracy w tym obowiązujące przerwy. Co więcej, nawet gdyby o nich nie wspominał, to zgodnie z Kodeksem Pracy każdemu pracującemu co najmniej sześć godzin dziennie przysługuje kwadrans płatnej przerwy. Nie jest to zresztą ekstrawagancja posłów stanowiących prawo. Aby pracownik mógł efektywnie wykonywać swoje obowiązki musi mieć czas na zjedzenie drugiego śniadania czy rozprostowanie kości. Dlatego też instytucja przerwy w pracy znana jest także w Chinach, kraju raczej nie słynącego z przesadnej dbałości o prawa pracownicze.
Podobnie rzecz się ma z tempem linii produkcyjnej, dość dokładnie określanej jako „jazda”. Założenia, na których opierają się instrukcje stanowiskowe, zakładają tempo linii optymalnej do zapewnienia wymogów jakościowych i wielkości produkcji. Budowanie samochodów (czy też samych karoserii) to nie łapanie pcheł, przy którym obowiązuje zasada, czym szybciej tym lepiej. W tym wypadku nadmierny pośpiech prowadzi, co najwyżej, do zapewnienia zajęcia pracownikom usuwającym usterki. Swoją drogą w dowolny sposób nie można przyspieszyć tempa linii także za sprawą pracujących na niej robotów. Przekaźnik hydrauliczny swój czas reakcji ma, a praw fizyki pan nie zmienisz – jak mawiał kabaretowy hydraulik. Abstrahując jednak nawet o możliwości urządzeń martwych „podkręcanie tempa jazdy” akurat w tym przypadku nie jest najlepszym rozwiązaniem, choć nietrudno znaleźć sytuacje, kiedy może być wskazane i nawet atrakcyjne.
Trzeba sobie jasno powiedzieć, że choć nadrabianie zaległości wynikłych z awarii jest niewątpliwie ważne, ale nie może odbywać się na zasadzie celu uświęcającego środki. Podobnie jak spóźnienie spowodowane staniem w korku nie uprawnia do późniejszego łamania ograniczenia prędkości, ani jazdy lewą stroną czy też chodnikiem, tak awaria (nawet na spawalni) nie może być pretekstem do łamania prawa, norm i zdrowego rozsądku.
Ostatnio dodane artykuły
| Tytuł | Kategoria | Autor | Obejrzeń | Data |
| Naprawdę mają lepiej... | Inne | Adam Posmyk | 6 | |
| Zorganizowani mają lepiej – to jedno z przesłań trwającej od ponad roku akcji prowadzonej przez NSZZ Solidarność. W dzisiejszych czasach działalność związkowa wymaga profesjonalizmu, doświadczenia i siły. A to wszystko oferuje swoim członkom nasz .... | ||||
| Coraz bliżej rozwiązania | Na problemy ... Solidarność | Adam Posmyk | 4 | |
| Spaliny samochodowe, pomimo coraz bardziej ekologicznych silników, stanowią wciąż duże zagrożenie dla zdrowia. Lekarze podkreślają, że wystarczy ich jednorazowa inhalacja (wdychanie), aby pojawiły się w organizmie zmiany rakotwórcze. Jednocześnie z wdychaniem spalin jest .... | ||||
| Długopis | Krzywym Okiem czyli komentarze Mr Solidarka | Adam Posmyk | 6 | |
| Zdjęcia Lecha Wałęsy składającego, sporych rozmiarów długopisem, podpis pod tekstem porozumienia gdańskiego od lat jest standardową ilustracją zwycięskich strajków na Wybrzeżu w sierpniu 1980. Niestety znacznie rzadziej przypomina się, że przysłanym z Gdańska długopisem podpisano również 3 września nad ranem .... | ||||
| Szok poganiacza | Krzywym Okiem czyli komentarze Mr Solidarka | Adam Posmyk | 89 | |
| Prawdziwą traumą dla jednego z menadżerów na spawalni okazała się awaria, która – jak sam zainteresowany skrupulatnie policzył – sprawiła, iż przez pięć godzin i trzy kwadranse nie wysyłano karoserii do lakierni, co doprowadziło do przestojów produkcyjnych tu (lakiernia), tam (montaż), a pewnie i ówdzie. Zapewne pod .... | ||||
| Kodeksowy urlop szkolny | Porady Prawne | Adam Posmyk | 158 | |
| Warunki podnoszenia kwalifikacji przez pracowników od 16 lipca 2010 określa bezpośrednio Kodeks Pracy, a nie jak było dotychczas ministerialne rozporządzenia. To efekt ubiegłorocznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał art. 103 Kodeksu Pracy za niezgodny z Konstytucją RP. Zawarte w nim upoważnienie do wydania .... | ||||






